Mosty z książek

Magda Majewska o czytaniu z dzieckiem

  • Strona główna
  • Młode kluby czytelnicze
  • Oferta
  • Instarecenzje
  • O mnie
  • Linki
  • Kontakt
  • Strona główna
  • Młode kluby czytelnicze
  • Oferta
  • Instarecenzje
  • O mnie
  • Linki
  • Kontakt

Ostatnie posty

  • Zoom na młode książki
    Oferta, Warsztaty, Wokół książki
  • Magda Majewska Mosty z książekKsiążkotok: Jak czytają tweensy [rozmowy]
    Ksiązkotok, Rozmowy
  • Książki dla młodszej młodzieżyLista książkowych rekomendacji dla młodszej młodzieży
    Ksiązkotok
  • Jestem dużym tatą, ale czasem udaję kota
    Instarecenzje

    Instarecenzja: Jestem dużym tatą, ale czasami udaję kota

    14 września 2021 /

    "Jestem dużym tatą ale czasami udaję kota" Rafała Witka to pogodna książka o wakacyjnych przygodach taty i córki, idealna do wspólnego czytania.

    dowiedz się więcej

Magda Majewska

Hej, nazywam się Magda Majewska

Jestem redaktorką, animatorką kultury, popularyzatorką książek dla dzieci i młodzieży. Marzę o świecie, w którym wszyscy cieszą się szacunkiem – dorośli i dzieci. W którym nie tylko dzieci uczą się od dorosłych, ale i dorośli od dzieci. O świecie, w którym jest miejsce na edukację przez zachwyt i w którym ważne są relacje. Swoją cegiełkę do budowy takiego świata dokładam, zajmując się książką i kulturą dla dzieci.

CZYTAJ WIĘCEJ

Tagi

1+ 2+ 3+ 4+ 5+ 6+ czytanie z dzieckiem ebooki ekranizacje filozofia dla dzieci głośne czytanie książka obrazkowa książki dla młodzieży książki dla najnajów książki edukacyjne książki o sztuce LGBT+ targi książki warsztaty światowy dzień książki „trudne tematy”

mostyzksiazek

Nie ma chyba lepszego dnia na szerokie ogłoszenie Nie ma chyba lepszego dnia na szerokie ogłoszenie laureatek i laureatów Nagrody Hery 2025 dla najlepszych książek do rodzinnego czytania niż Międzynarodowy Dzień Książki dla Dzieci. Nagrody już po raz trzeci przyznał pewien bardzo mi bliski 10,5-latek, a ja pełnię funkcję biura prasowego, które informuje o nich ze sporym opóźnieniem 😀

Przyznanie nagród jak zwykle odbyło się podczas kameralnej gali sylwestrowej, wówczas też powstały dyplomy, które w minionym weekend podczas festiwalu @malykoneser dyktator jury, jak sam o sobie mówi, w mojej asyście wręczył nagrodzonym lub ich wydawczyniom - i jednemu wydawcy.

Bardzo dziękujemy za tak miłe przyjęcie tej inicjatywy i gratulujemy wszystkim nominowanym i nagrodzonym! 🎉🌷📚

Aha, może was zaskoczyć obecność na liście "Atlasu historii świata", który nie jest książką dla dzieci - ale znakomicie nadaje się do rodzinnego czytania, jeśli dziecko i rodzice kochają mapy i historię lub mają chęć zagłębienia się w te kwestie.
„Podobno dorośli” to jeden z moich większych książ „Podobno dorośli” to jeden z moich większych książkowych zachwytów w ostatnim czasie, pozycja idealna w kategorii książek budujących mosty między ludźmi. Pomysł jest prosty, a jednocześnie świeży: autorki – Annica Hedin i odpowiedzialna za ilustracje Hanna Klinthage – pozwalają dzieciom zajrzeć do głów dorosłych, przyjrzeć się powodom ich – naszych – niezrozumiałych zachowań, jak proszenie o beznadziejne prezenty na urodziny czy wieczny pośpiech.

Na każde pytanie pada wiele odpowiedzi, niektóre z nich podważają zawartą w pytaniu tezę, wszystkie pokazują różnorodność ludzkich motywacji. Każda może się stać punktem wyjścia do rozmowy nie tylko o dorosłych. Czy mnie też zdarza się robić coś dlatego, że wszyscy tak robią? Czy twój mózg też jest mądrzejszy, kiedy się ruszasz? Czy płacz w ukryciu, żeby nikogo nie niepokoić, to dobre rozwiązanie? Do wszystkich tych poważnych pytań mogą zainspirować wypowiedzi książkowych dorosłych. Ale ta pozycja może też dostarczyć mnóstwo śmiechu, na przykład kiedy poznajemy myśli, jakie mogą krążyć po głowach osób uczestniczących w zebraniu. Moja ulubiona to chyba „Powinienem się urodzić łosiem, a nie człowiekiem”, ale konkurencja jest ostra 😀

Przeplatanie humoru i całkiem poważnych wątków to siła tej książki. Niezwykle cenne jest na przykład poruszenie – mimochodem, bez wielkiego planu „teraz będziemy uwrażliwiać dzieci”, bez patosu – kwestii nierówności ekonomicznych, tego, że niektórym pieniędzy starcza tylko na niezbędne rzeczy. Czy i jak pociągniemy ten temat – zależy od nas, małych i dużych czytających.

Na efekt niewątpliwie składają się też ilustracje pokazujące ludzi w całej ich różnorodności, ale też naturalności, w ruchu, z wyraźną mową ciała. Dla mnie one są też niezwykle inspirujące malarsko, co pewnie za jakiś czas będzie można zobaczyć na moim twórczym koncie @magda.majewska_pinxit

Jest taka metafora, która mówi, że książka może/powinna być zarazem lustrem i oknem. Lustrem, które pozwala nam dostrzec w niej siebie, i oknem, przez które możemy zobaczyć, jak mają inni. „Podobno dorośli” wspaniale mogą spełnić obie te funkcje. Myślę też, że to świetna książka na warsztaty, zarówno rodzinne, jak i czysto „dorosłe”.
Zapraszam na pierwsze spotkanie Zoomu na młode ksi Zapraszam na pierwsze spotkanie Zoomu na młode książki - dyskusyjnego klubu dorosłych czytających książki dla dzieci i młodzieży online. Spotykamy się 18 marca, w środę, o 19 na Zoomie. Już możecie się zapisywać - link do zapisów znajdziecie w BIO. Po potwierdzeniu zapisu dostaniecie mail z linkiem do spotkania. 

Bohaterką pierwszego spotkania będzie wybrana przez was w głosowaniu na IG książka  @marcin.szczygielski z ilustracjami @jacekambrozewski "Bajtowe wersety". Powieść wydały @dwiesiostry, a grona jurorskie konkursu Książka Roku 2025 @ps.ibby nominowały ją w kategorii literackiej i graficznej.

Mam nadzieję, że będzie się nam o niej dobrze rozmawiało 😀 A jeśli macie jakieś pytania, piszcie lub zaglądajcie na stories.
Lubicie z bliska przyglądać się ilustracjom w ksią Lubicie z bliska przyglądać się ilustracjom w książkach dla dzieci? Studiować techniki, w jakich powstały, czasem bezskutecznie próbując się domyślić, co dokładnie odpowiada za dany efekt? Ja uwielbiam! A nie ma ku temu lepszej okazji niż oglądanie oryginałów takich prac.

Taką mozliwość daje kameralna wystawa prac Agnieszki Żelewskiej w Nadbałtyckim Centrum Kultury, którą mieliśmy szansę zobaczyć w ferie tradycyjnie już spędzane w Gdańsku. Wystawa, którą możecie bezpłatnie odwiedzić jeszcze do 22.03., prezentuje twórczość ilustratorki, którą na pewno dobrze kojarzą czytelnicy i czytelniczki @swierszczyk_dla_dzieci. To w dużej mierze ręcznie tworzone wycinanki i wydzieranki, dużo w nich kolorów i łączenia różnych faktur. Spojrzenie z bliska pozwala w pełni docenić, jak za pomocą prostych w zasadzie narzędzi artystka wyczarowuje pełne życia postaci i klimatyczne krajobrazy. A jaka to inspiracja do działań twórczych - z dziećmi lub samodzielnych! Do mnie od razu przyszedł pomysł na krasnoludkowe warsztaty dla młodszych dzieci.

Część ilustracji to wycinanki tworzone komputerowo - ciekawy punkt wyjścia do zastanowienia się, czy analogowe to automatycznie lepsze. Muszę przyznać, że zwłaszcza ostatnio miewam skłonność, by tak uważać, a przecież to bardziej skomplikowana sprawa.

Są jeszcze żelkoty - zszywane z kawałków materiałów pełne charakteru koty. Jeden z nich czeka na wystawie na przytulenie, z czego skwapliwie skorzystaliśmy. Jest też magnetyczny żelkot, którego można przebierać. Kolejny element zachęcający do interakcji to magnetyczna tablica przedstawiająca miasteczko, na której można przyczepiać obiekty zaczerpnięte z prezentowanych na wystawie ilustracji. Sprawdzi się do wspólnego tworzenia opowieści.

Jeśli chodzi o elementy interaktywne, to naszymi ulubionymi i tak są książki 😀 To ważna rzecz, że osoby odwiedzające wystawę mogą zobaczyć ilustracje nie tylko na ścianie, ale także w ich docelowym miejscu. To też często przyjemność połączenia książki, którą się zna i lubi, z obrazkami w ramkach. No i to książki ostatecznie sprawiają, że na tej 
niewielkiej w końcu wystawie można spędzić naprawdę sporo czasu.

#kolorowy_fotowtorek_2026 #kobiecafotoszkoła
W naszym domu prezenty zawsze przynosili rodzice i W naszym domu prezenty zawsze przynosili rodzice i inne bliskie osoby, ale zupełnie nie przeszkadzało to i nadal nie przeszkadza młodemu człowiekowi, obecnie 10,5-latkowi, w fascynacji tematyką świąteczną, szczególnie kwestią dostarczycieli prezentów (bo przecież Mikołaj nie jest jedyny, osobiście jestem fanką włoskiej Befany). Mamy więc sporą kolekcję książek świątecznych, a dodatkowo zawsze w grudniu przeczesujemy pod tym kątem półki biblioteczne.

W karuzeli możecie zobaczyć znakomite mikołajowe picturebooki przeznaczone w zasadzie dla młodszych dzieci - choć wszystkie są też dobrą ilustracją tezy, że dobrze opowiedziane słowem i obrazem historie nie mają górnych ograniczeń wiekowych.

Czytacie z dziećmi książki z Mikołajem w roli głównej? Ciekawa jestem, co jest dla was najważniejsze w takich historiach.
Obserwuj na Instagramie

Ostatnie posty

  • Zoom na młode książki
    Oferta, Warsztaty, Wokół książki
  • Magda Majewska Mosty z książekKsiążkotok: Jak czytają tweensy [rozmowy]
    Ksiązkotok, Rozmowy
  • Książki dla młodszej młodzieżyLista książkowych rekomendacji dla młodszej młodzieży
    Ksiązkotok
  • Klub czytelniczy dla młodzieży - ulubione książki przyniesione na spotkanieJak zorganizować młody klub czytelniczy? Wskazówki
    Ksiązkotok
  • Książkotok - praca jednej z uczestniczekJak wyglądały spotkania czytelnicze dla młodzieży w ramach projektu Książkotok
    Ksiązkotok

Wesprzyj mnie

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Zapisz się na newsletter

Refleksje na temat książek i kultury dla młodych

Administratorką danych jest Magdalena Majewska, Warszawa, prowadząca stronę mostyzksiazek.pl

Thank you!

You have successfully joined our subscriber list.

©2026 mostyzksiazek.pl
Ashe Motyw przez WP Royal.